Zakładanie pasieki towarowej

0
243
Przygotowywanie gleby pod nasadzenia wierzb pyłkodajnych

W połowie listopada odwiedziłem gospodarstwo Jakuba Słomińskiego. Poprosił mnie o pomoc w zaplanowaniu jego przyszłej pasieki. Objechaliśmy wspólnie okoliczne pożytki, zwiedziliśmy budynki które ewentualnie można by wykorzystać. Umówiliśmy się także na wykonanie pierwszych prac na pasieczysku. Zakładanie pasieki liczącej 100-150 uli, bo taką docelowo ma mieć wielkość, trzeba dobrze przemyśleć. Im więcej rozwagi na początku, tym mniej rozczarowań i zbędnych wydatków potem.

Dotychczasowe doświadczenia

Jakub Słomiński w pracy z pszczołami

Jakub Słomiński z Wojsław opiekuje się obecnie niewielką pasieką. Rodziny pszczele zasiedlają w niej ule warszawskie. Ten system jest wciąż niezwykle popularny na Podlasiu, gdzie powstaje nowy projekt. Gdy mówiłem znajomym lokalnym pszczelarzom, że myślę o gospodarce w ulu korpusowym, jednościennym i na niskiej ramce, pukali się w czoło. Gdy wspominałem o osiatkowanych dennicach mówili, że pszczoły z pewnością nie przetrwają zimy. No ale przecież takie wzorce znamy z Kanady czy Rosji, a tam warunki są znacznie trudniejsze niż nawet w tym najzimniejszym regionie Polski. Jest poza tym kilku pszczelarzy, którzy z sukcesami prowadzą pasieki w oparciu o system ½ Dadant w ulach z pojedynczej deski także i nieopodal stąd – mówił podczas naszego spotkania pszczelarz. Póki co, wykonuje on wciąż zawód marynarza. Jednak w związku ze zmianami w życiu osobistym pragnie zarobkować stacjonarnie, więcej czasu poświęcając najbliższym.

Zakładanie pasieki – przygotowanie toczka

Sztobry wierzb wsadzone w wyścielany agrowłókniną zagon

Już na starcie potrzebne jest dobrze zaplanowane pasieczysko główne. To tu zimować będzie znaczna część rodzin produkcyjnych, być może wszystkie w pierwszych sezonach. Tu będą one dochodzić do pełni mocy produkcyjnych po dłuższych niż w wielu rejonach Polski zimach. Nim zostaną wywiezione na pożytek muszą mieć stały i obfity dopływ pyłku. Pomimo obecności wielu wierzb w zasięgu krótkiego wiosennego lotu pszczoły zdecydowaliśmy się na kolejne nasadzenia. Wokół pasieczyska sadzony jest aktualnie podwójny szpaler wierzb w rozstawie 0,5m x 1m. Aby polepszyć warunki wzrostu roślin w pierwszych 2-3 latach wykorzystana zostanie technologia znana z uprawy borówki wysokiej czy malin. Drzewa będą rosły w rzędach wyścielonych agrowłókniną. To polepszy termikę gleby i uchroni młode drzewa przed konkurencją o wodę i składniki pokarmowe z chwastami. Przed założeniem zagonów wysiany został nawóz wieloskładnikowy, który dodatkowo zapewni roślinom zwiększony potencjał do wzrostu. Po 3-4 latach podwójny szpaler stanowić będzie naturalną zaporę przed wiatrem od zachodu, północy i wschodu. Do jego założenia pszczelarz wykorzystał wyłącznie sztobry okazów męskich. Pochodzą one z wierzb wyselekcjonowanych pod katem pyłkodajności w Puławach. Zakładanie pasieki przez Jakuba Słomińskiego będzie tematem kolejnych wpisów na blogu mojej pasieki. Postaram się na bieżąco zrelacjonować wszystkie ważne wydarzenia do których dojdzie w tym gospodarstwie.

Przyszłe pasieczysko główne, póki co jedno

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Blue Captcha Image
Refresh

*