Vitaeapis chroni pszczoły przed działaniem insektycydów

0
494
Taka zaszetka Vitaeapis wystarcza dla 10 rodzin pszczelich

Co roku z kraju napływają doniesienia o podtruciu pszczół. Zdarza się też co jakiś czas, że środowisko pszczelarskie szokuje wiadomość o całkowitym wytruciu pni. Na rynku pojawił się jednak produkt, który ma przeciwdziałać tym tragicznym wydarzeniom. Vitaeapis chroni pszczoły przed zatruciem spowodowanym zabiegami z preparatami zawierającymi neonikotynoidy. Jego aplikacja wykazuje kilka innych pozytywnych oddziaływań na pszczoły. Produkt ten w latach 2018-2019 będzie testowany w pasiece Pogodny Piątek.

Jak zrodziła się koncepcja Vitaeapis?

Prof. Mariusz Gagoś z Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie to początkujący pszczelarz. To także specjalista w dziedzinach nauk biologicznych i fizycznych, biofizyk. Jego uwagę na ciężkie położenie owadów i ich opiekunów zwrócił warszawski Marsz w obronie pszczół z 2012 roku. Ze względu na doniesienia o szkodliwym wpływie na te owady oprysków z wykorzystaniem preparatów zawierających neonikotynoidy postanowił zaangażować się w walkę o ocalenie tego gatunku. Na bazie swej wiedzy o budowie molekuł poszukiwał substancji nieco przypominających cząsteczki z grupy neonikotynoidów, ale nie toksycznych dla pszczół. Celem było stworzenie preparatu zabezpieczającego receptory nikotynowe pszczół przed oddziaływaniem neonikotynoidów. Receptory te znajdują się w neuronach pszczół. Dzięki temu neonikotynoidy, którymi rolnicy chronią swe uprawy przed szkodnikami, nie wyrządzają szkody oblatującym je pszczołom.

Czym jest Vitaeapis?

Zacznijmy od tego, czym nie jest. Z pewnością nie jest lekiem. Vitaeapis to raczej rozwiązanie pozwalające pszczołom w pełni wykorzystać własny potencjał. Owady nie podtrute chemicznie nie tylko dłużej żyją i gromadzą więcej miodu, ale odznaczają się także znacząco podniesionym instynktem higienicznym. Szybciej usuwają zanieczyszczenia z uli, martwy czerw. Do pewnego stopnia są także w stanie zrzucić z siebie osobniki Varroa destructor. Vitaeapis to produkt, którego głównym składnikiem jest ekstrakt z chmielu zwyczajnego o podwyższonej zawartości selektywnie wyizolowanych metodą Prof. M. Gagosia flawonoidów. Dodatkowo preparat zawiera alkohol etylowy i składniki analityczne. Jest to zatem produkt naturalny, bezpieczny dla pszczół. Usuwa on większość barier i hamulców dla normalnego rozwoju pszczelich społeczności.

Wyniki badań

Testy nad działaniem preparatu Vitaeapis prowadzone były od 2012 roku. Wykazały one, że produkt istotnie zabezpiecza owady przed zgubnym działaniem niektórych insektycydów. Co więcej, pszczoły z grupy pni gdzie podano preparat przyniosły o 60% więcej miodu gryczanego i 37% więcej miodu wrzosowego wobec grupy kontrolnej. Rodziny były silniejsze, matki intensywniej czerwiły. Pszczelarze zaobserwowali wzmożony instynkt higieniczny przejawiający się m.in. szybszym usuwaniem martwego czerwiu. Dodatkową zaletą była obniżona rojliwość rodzin poddanych badaniom.

Ramki wypełnione miodem w drodze do pracowni pasiecznej. Tylko zdrowe pszczoły mogą zgromadzić duże ilości miodu.

Czy to niezbyt piękne by mogło być prawdziwe?

Zawsze, gdy słyszymy o cudownych rozwiązaniach budzi się w nas sceptycyzm graniczący z podejrzliwością. Nie inaczej było w moim przypadku. Do wypróbowania preparatu we własnej pasiece przekonała mnie jednak godzinna rozmowa z prof. Mariuszem Gagosiem i kilka krótszych konwersacji z jego żoną, dr Małgorzatą Kruszewską-Gagoś z KUL. Chęć przeprowadzenia testów wymorzyły dodatkowo entuzjastyczne opowieści kilku Kolegów pszczelarzy z Lubelszczyzny, którzy wykorzystują już ten produkt w prowadzonej przez nich gospodarce pasiecznej. Jeszcze w tym roku rozpoczynam więc testy. Zostaną utworzone grupy doświadczalne i kontrolne, a w ciągu tygodnia rozpocznie się aplikacja preparatu. O wynikach i obserwacjach postaram się sukcesywnie informować. Wprowadzenie na rynek takiego preparatu, zwłaszcza teraz gdy Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi dopuszcza do użytku zaprawę nasienną do rzepaku, może okazać się zbawienne dla rodzimych pasiek.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Blue Captcha Image
Refresh

*