• Kategorie
  • 03 07/17
    23:39

    Miód borówkowy już jest!

    Miód borówkowy już jest! Czekałem cierpliwie aż pszczoły dokładnie przygotują miód. Aż odparują z niego nadmiar wilgoci i wysycą enzymami. Aż sprawią, że pokarm ten stanie się wykwintnym daniem, pełnym witalności, siły i dobrego samopoczucia. Źródłem pozytywnych myśli i emocji. No i się doczekałem 🙂

    (dalej…)

  • Kategorie
  • 22 02/15
    22:35

    Podsumowanie III Konferencji KD Pszczółka

    Przed konferencją

    Wszystko co dobre, szybko się kończy 🙂

    Prelekcja

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

    W Cielądzu dziś, czyli 22 lutego 2015 roku, spotkało się 140 pszczelarzy. Wysłuchali prelekcji Marka Podlewskiego szeroko traktującej o prowadzeniu gospodarki pasiecznej. Mowa była o przygotowaniu rodzin do zimowli, a także do wykorzystania pożytków rozwojowych i towarowych. Sporo uwagi wykładowca poświęcił wychowie matek pszczelich, ich znakowaniu i właściwym metodom poddawania.

    Z galerii

    Oprócz części merytorycznej odbył się szereg imprez towarzyszących. Dzięki uprzejmości Prezesa WZP w Łodzi Bartłomieja Piotrowskiego odbywała się wystawa sprzętu pszczelarskiego. Stoisko z węzą wystawił także Robert Zieliński, producent z Łodzi. Pewne ilości węzy zostały jeszcze do kupienia w klubie. Tuż obok kolegi Roberta stoisko z obnóżami pyłkowymi zorganizował Michał Bartkowiak. Dużą wystawę sprzętu do produkcji uli drewnianych ustawili w holu GDK pracownicy firmy Elima. Cierpliwie odpowiadali na pytania i prezentowali sprzęt firm Metabo, Bosch, Makita i Festool.

    Wystawy 1

    Wystawa 2

    Nie zabrakło także probiotyków dla pszczół. Ze względu na spore zainteresowanie, kolega Emil Maciąg został poproszony o ponowną prezentację działania mikroorganizmów.

    Emy

    Loteria

    Odbyło się wiele kuluarowych rozmów. Czasami w tych mniej oficjalnych deliberacjach przepływają cenne informacje, które mogą usprawnić gospodarkę pasieczną każdego z nas, pszczelarzy.

    Kuluary

     

    Wszystkim serdecznie dziękuję za przybycie. Mam nadzieję, że spotkamy się ponownie na listopadowej konferencji!

    Podziękowanie od PZP

    Chciałbym także wyrazić swoją radość spowodowaną oficjalnym podziękowaniem za zainicjowanie powstania KD Pszczółka, które otrzymałem od Prezesa Regionalnego Związku Pszczelarzy „Ziemi Piotrkowskiej” Józefa Kołaczka i Prezesa Rejonowego Koła Pszczelarzy w Tomaszowie Mazowieckim, Ignacego Grudę. Dzięki zespołowi fantastycznych współpracowników, możliwe jest osiąganie coraz to bardzie ambitnych celów. Takim właśnie zespołem jest KD Pszczółka w Cielądzu.

  • Kategorie
  • 27 05/14
    14:45

    Koniec maja na pasiece

    We wstępie chciałbym przeprosić, że przez ponad miesiąc się nie odzywałem, niczego nie publikowałem. Wiosna w pasiece i poza nią, generalnie ta pora roku na wsi, to okres wzmożonej pracy. Odwiedzałem jednak swój blog i wiem, że Wy także bardzo licznie zaglądacie na stronę mojej pasieki, co niezwykle mnie cieszy.

    Widok na pasiekę z balkonu.

    Widok na pasiekę z balkonu.

    Co słychać na pasiece? Zacznę może od tego, że przeszedłem się dziś między ulami. Pogoda doskonała, praca niesamowita. W powietrzu wirowało tysiące owadów uwijających się za nektarem i pyłkiem. Pszczoły chyba jednak zapamiętały mi niedzielne miodobranie, bo prawie dostałem żądłem. Jedna z koleżanek pewnie chciała dać mi znać, że nieelegancko zachowałem się zabierając im zapasy, które tak ciężko gromadziły od połowy kwietnia. Cóż jednak mogę na to poradzić? Uwielbiam miód, cenię właściwości lecznicze pyłku i propolisu a do zajmowania się pszczołami potrzebuję także wosku – te produkty niestety kilka razy w roku z pszczelich trafiają w moje ręce.

    Akacja rozkwitła wzdłuż dróg już przedwczoraj, dziś pierwsze kwiaty pojawiły się także w lasach i zagajnkiach

    Akacja rozkwitła wzdłuż dróg już przedwczoraj, dziś pierwsze kwiaty pojawiły się także w lasach i zagajnikach

     

    Teraz, kiedy miód wczesnowiosenny jest już odebrany, pszczoły muszą intensywnie wziąć się do pracy w celu uzupełnienia ubytku i zapewnienia przetrwania swoich kolonii. Jeśli tylko pogoda okaże się łaskawa, nie powinno być z tym problemu. Natura bardzo obficie pragnie podzielić się swymi dobrodziejstwami z owadami. Przede wszystkim rozkwitły już akacje. Te rośliny w sprzyjających warunkach są w stanie zapewnić główny wziątek towarowy, bardzo znaczące ilości miodu. Nektar z akacji jest bardzo gęsty, więc zapylacze mniej czasu poświęcają na wyparowywanie z niego wody, a więcej na gromadzenie go w ulach. Akacje występują w sąsiedztwie pasieki w obfitości i choć kwitną zaledwie przez kilka dni, jak do tej pory jeszcze nigdy mnie nie zawiodły. Mam nadzieję, że i w tym roku ten korzystny stan rzeczy zostanie podtrzymany.

    Kwitnienie gorczycy

    Pola gorczycy zakwitły razem z akacjami. Będą kwitnąc jednak przez 4 do 5 tygodni, a więc o wiele dłużej niż robinie. Prawdopodobnie nektarowanie ustanie dopiero na czas zakwitnięcia lipy drobnolistnej.

    Mało realne wydaje mi się jednak uzyskanie czystego miodu gatunkowego akacjowego. To ze względu na sąsiedztwo sporych areałów plantacji gorczycy białej. Roślina ta nie może równać się pod kątem wydzielania nektaru z robinią, zwaną potocznie akacją, lecz stanowi doskonałe źródło pyłku. Ten potrzebny jest pszczołom do rozwoju i karmienia nowych pokoleń jako że jest bogaty w białko i inne niezwykle cenne mikroelementy. Wydajność miodową jednego hektara gorczycy średnio ocenia się na 130-150 kg, w bezpośrednim sąsiedztwie pasieki jest jej jednak wielokrotnie więcej. Ogromnie ciekawi mnie smak miodu akacjowo gorczycowego. Mam nadzieję, że apokaliptyczne prognozy pogody się nie spełnią i wspólnie będziemy mogli cieszyć się obfitością tego przysmaku.

    Pola z ognichą. Z oddali przypomina rozkwitający rzepak.

    Pola z ognichą. Z oddali przypomina rozkwitający rzepak.

    Zdaje się, że pszczoły wzbogacą majowo czerwcowy miód także sporą domieszką nektaru z ognichy. W promieniu kilometra od pasieki zlokalizowałem kilka pól o areale kilkunastu hektarów, gdzie chwast ten występuje w dużych skupiskach. Dla rolników jest to problem. Ognicha zabiera zbożom składniki potrzebne do wzrostu, a wymłócona w żniwa w kolejnym roku pojawia się jeszcze obficiej w uprawach. Dlatego jest ona często eliminowana poprzez opryskiwanie selektywne. Te zabiegi są mało szkodliwe dla pszczół, lecz niestety odbierają im wspaniałe pastwisko pszczele. Do tej pory zabiegi te nie były wykonywane, mam też nadzieję, że tak właśnie zostanie.

    Byłe poidło pszczele

    Na koniec prezentuję stawik, który w poprzednich latach stanowił poidło dla pszczół. Owady zlatywały się tu dziesiątkami i pobierały wodę korzystając z łodyg trzciny, liści lilii i tataraku. Obecnie jednak dzięki poidłu pasiecznemu zainstalowanemu bezpośrednio na pasieczysku, pszczółek już nie widać na podwórzu. Trochę brakuje mi ich widoku.  Z drugiej jednak strony wiem, że woda którą im podaję jest czystsza a jej pobieranie dla owadów bezpieczniejsze. Zdarzało się bowiem, że owady padały ofiarami ryb żyjących w oczku. Czasem z powodu nagłego podmuchu wiatru, zapylacze lądowały w wodzie. Straty ponoszone w ten sposób odgrywały marginalne znaczenie, jednak w obecnym sezonie owady nie są narażone na te niebezpieczeństwa.

     

     

     

    Słoik miodu dopiero co nalany. Widać jeszcze pęcherzyki powietrza.

    Słoik miodu dopiero co nalany. Widać jeszcze pęcherzyki powietrza.

  • Kategorie
  • 25 05/14
    22:36

    Pierwsze miodobranie w 2014!

    Pierwsze miodobranie w 2014 roku chwilę temu dobiegło końca. Miód zmagazynowany jest w odstojnikach, proszę o jeszcze kilka dni cierpliwości. Obecnie poddawany jest oczyszczeniu z kawałeczków wosku. Dzieję się to grawitacyjnie – cięższe kawałeczki niż miód wędrują na dno odstojnika, lżejsze unoszą się ku powierzchni. Ze względu na gęstość miodu proces ten trwa kilka dni. Miód trafi do słoików prawdopodobnie w środę. Wszystkie zainteresowane osoby zapraszam na zakupy w drugiej połowie tygodnia.

    Dojrzały miód, pszczoły napracowały się gromadząc tak okazałe jego ilości.

    Dojrzały miód, pszczoły napracowały się gromadząc tak okazałe jego ilości. W jednej takiej ramce mieści się około 2 kg miodu, czyli półtora słoika ciekłego złota.

    Wirowanie miodu. Ekstrakcja 20 ramek 1/2 D zajmuje ok. 10 minut

    Wirowanie miodu. Ekstrakcja 20 ramek 1/2 D zajmuje ok. 10 – 15 minut, wystarczająco dużo, by przygotować kolejny wsad.

    Jaki jest ten miód? Pochodzi on z tysiąca gatunków kwiatów, więc pewnie można udzielić tysiąc odpowiedzi. Każda z nich będzie poprawna. Wspaniale pachnie – jak pogodna i ciepła wiosna, której do tej pory mieliśmy łącznie może tylko tydzień. Smakuje wybornie i jest dość ciemny jak na miód nektarowy. To pewnie kwestia znaczącej domieszki nektaru z mniszka lekarskiego. Myślę, że wszystkich zwolenników wczesnowiosennej ambrozji czeka wykwintna uczta. Smacznego!!

    © 2017 Pasieka Pogodny Piątek | Design: intercertus.pl
    Polecam strony: Towarzystwo Przyjaciół Ziemi Sierzchowskiej,Ośrodek Edukacji Językowej