• Kategorie
  • 25 08/17
    11:36

    Koniec sezonu 2016/2017 – pierwsze podsumowanie

    Zakończyłem już sezon 2016/2017. W tym roku nieco wcześniej niż zwykle, gdyż zrezygnowałem z wyjazdu na nawłociowisko. Rok i tak uznać należy za wybitnie niekorzystny dla pszczelarzy, więc nawet ewentualny zbiór dodatkowych choćby i kilkuset litrów miodu niewiele zmieniłby ten smutny obraz tegorocznej rzeczywistości. Zamiast obciążać pszczoły kolejną wędrówką zdecydowałem się na poświęcenie większej ilości czasu i uwagi na ich przygotowanie do zimy. (dalej…)

  • Kategorie
  • 08 08/15
    07:29

    Górskie nektarowe pożytki sierpniowe

    Czasem warto zmienić otoczenie, choćby na krótki czas. Udało się wyrwać na kilka dni w góry, aby naładować baterie, trochę wyluzować. Jedną ze spraw, które przykuły moją uwagę jest odmienność pożytkowa okolic Zakopanego i wschodniej części województwa łódzkiego. Same pasieki są do siebie bardzo podobne. W centrum Zimowej Stolicy Poski stoi niewielka pasieka. Rodziny osadzone są w ulach styropianowych wielkopolskich. W innym miejscu widziałem tradycyjną pasiekę w warszawiakach. Jeśli chodzi o systemy uli, to różnic nie widać.

    Osty  Niecierpki na ppp

     

    W górach wciąż trwa nektarowanie. Pszczoły bardzo intensywnie oblatywały biała koniczynę. Jest ona powszechnie obecna na łąkach. Sporo jej rośnie także na Wielkiej Krokwi. Na polanach między świerkami widać rozległe łany ostów. U nas te miododajne rośliny dawno już przekwitły. Bardzo powszechne są również dziwko rosnące niecierpki Roylego.

    Meta 6 etapu TdP Wielka krokiew

     

    Bardzo chciałbym pewnego dnia potrafić pszczoły hodować tak jak skaczą polscy skoczkowie, albo rowerami jeżdżą nasi kolarze. Akurat w Zakopanem 6 sierpnia była meta liczącego 223 km 6 etapu 72 Tour de Pologne. Byłoby wspaniale, gdyby tym razem wygrał nasz rodak.

    Jednocześnie ukazał się także artykuł „Techniki sprzedaży miodu” opublikowany w „Pasiece” w wydaniu 5/2015. Zapraszam do lektury:

    http://pasieka24.pl/index.php/pasieka-czasopismo-dla-pszczelarzy/140-pasieka-5-2015/1487-techniki-sprzedazy-miodu

  • Kategorie
  • 05 07/15
    18:33

    Sezonowe połowinki

     

     

    W zimie postanowiłem przeorganizować główne pasieczysko. Poprzednio ule usytuowane były w samym środku działki. Było to bardzo wygodne, ale wykluczało jakiekolwiek inne użycie tego terenu. Ze względu na natłok innych obowiązków proces przemieszczania toczka trwał bardzo długo. Ale w końcu czerwca pierwsze partia rodzin pszczelich trafiła już na nowe miejsca. Pewnie jeszcze przed zimą dołączy do nich kolejna grupa.

    Wszystkie rodziny w systemie 1/2 Dadant, doskonałym do towarowej gospodarki pasiecznej.

    Wszystkie rodziny w systemie 1/2 Dadant, doskonałym do towarowej gospodarki pasiecznej.

    Połowa pierwszej dekady lipca to także połowa sezonu gromadzenia produktów pszczelich. To czas między drugim a trzecim miodobraniem spośród zwyczajnie planowanych czterech ekstrakcji w sezonie. Pogoda oraz obfite kwitnienie lip drobnolistnych rozbudza apetyty wielu pszczelarzy na dobre zbiory. Z oceną finalną trzeba jednak wstrzymać się przynajmniej do 20 lipca. Da to czas pszczołom na zgromadzenie nektaru z drzew lipy i odparowanie z niego nadmiernej ilości wody – czyli wytworzenie miodu.

    Minimalistyczny stojak pod zlew i kuchenkę. Utrzymanie czystości w miodziarni jest priorytetem.

    Minimalistyczny stojak pod zlew i kuchenkę gazową. Utrzymanie czystości w miodziarni jest absolutnym  priorytetem.

    Nowy stolik do konfekcjonowania miodu. Zapraszam pszczelarzy do dzielenia się swoimi rozwiązaniami w tym względzie.

    Nowy stolik do konfekcjonowania miodu. Zapraszam pszczelarzy do dzielenia się swoimi rozwiązaniami w tym względzie.

     

    Póki co jest chwila na oddech, więc możliwe stało się dokonanie kilku modernizacji w pracowni. Mam nadzieję, że dzięki nim pracować będzie się lepiej. Postanowiłem ograniczyć do minimum liczbę szafek. Pomieszczenie w którym wywirowuję miód nie jest ogrzewane w zimie. Dlatego tak ważna jest odpowiednia cyrkulacja powietrza. To pozwala utrzymać ściany w lepszej kondycji. Taką mam przynajmniej nadzieję. Wycofałem więc wszelkie niekoniecznie potrzebne drewniane szafki a w ich miejsce zainstalowałem specjalnie spawane metalowe  stojaki. Ich wytrzymałość powinna być wystarczająca, a kształt ułatwi utrzymanie w czystości właśnie ścian i podłogi.

    Pomimo upałów pszczoły wykonują sporo lotów. Dzięki osiatkowanym dennicom i zacienionemu miejscu przed wylotkami nie tworzą się "brody".

    Pomimo upałów pszczoły wykonują sporo lotów. Dzięki osiatkowanym dennicom i zacienionemu miejscu przed wylotkami nie tworzą się „brody”. Na pasieczysku praca wre.

    Najmniejsza dostępna na rynku topiarka słoneczna. Wystarczające rozwiązanie do małej pasieki.

    Najmniejsza dostępna na rynku topiarka słoneczna. Wystarczające rozwiązanie do małej pasieki. Potrzebna jest konsekwencja w codziennym ładowaniu wsadów.

     

    Upalne i bezchmurne praktycznie dni to doskonały czas na wytapianie wosku. W małej pasiece zupełnie wystarczającym rozwiązaniem jest topiarka słoneczna. Przy konsekwentnym topieniu 6-8 plastrów wystarczy kilka-kilkanaście dni, aby zrealizować plany dotyczące pozyskiwania wosku i wymiany plastrów na te z zatopioną węzą.

    Sztabka zsiadającego się wosku. Czasem niestety pewne fragmenty oprzędu dostają się do brytwanki. Bywa, że pomimo wosk jest doskonałej jakości, to i tak potrzebne jest dodatkowe wyklarowanie go.

    Sztabka zsiadającego się wosku. Czasem niestety pewne fragmenty oprzędu dostają się do brytwanki. Bywa, że pomimo wosk jest doskonałej jakości, to i tak potrzebne jest dodatkowe wyklarowanie go.

  • Kategorie
  • 28 06/15
    10:44

    Miód z czerwca 2015.

    Po pierwszym, niezbyt obfitym miodobraniu, nadeszła pora na drugie podejście. Pszczoły zbierały miód w dwóch lokalizacjach. Jedna obfitowała w znaczną różnorodność kwiatów. Pojawiały się tu gorczyca, biała koniczyna oraz wiele gatunków roślin kwitnących w lasach. W drugiej dominowała gorczyca i robinia, zwana powszechnie akacją. Miody pozyskane tym razem odznaczają się nieco innym kolorem i smakiem.

    miód w korpusach Miód w styropianowych korpusach

    Pszczoły doskonale poszyły plastry z miodem. Jest on gęsty, ma niebiański aromat. W tym roku pierwszy raz wprowadziłem do użycia pewną pulę uli styropianowych. Zasiedlone w kilkunastu tego typu ulach pszczoły rozwijały się bardzo dobrze, odznaczyły się dobrą miodnością. Prawdą jest zatem stare pszczelarskie powiedzenie, że „ul miodu nie nosi”. Przyznać muszę jednak, że ze względu na lekkość i mniejszą liczbę ramek w ulach tych pracuje się po prostu wygodnie.

    Cedzenie miodu. Korpus przed miodobraniem

    Teraz pozostaje czekać na kolejny etap sezonu, miodobranie na lipie. Te wspaniałe drzewa do pełni nektarowania potrzebują wilgoci. Obfite deszcze spełniły ten warunek. Kolejny to ciepła, niemalże upalna pogoda z nocami o temperaturze powietrza najlepiej nie niższej niż 15 stopni Celsjusza. Jak dotąd  jest więc nieco za chłodno. Jeśli jednak przyjdą zapowiadane upały, to być może kolejny raz pszczelarze ucieszą się dobrymi zbiorami, a konsumenci miodu produktem o najwspanialszych właściwościach.

    Kwitnąca lipa 1 Kwitnąca lipa

    Póki co, ziemię spowija powoli czerwcowy mrok. Ukazał się srebrny glob na niebie, czuć zapach wilgotnej ziemi. Na lipie obsypanej złocistym kwiatem wciąż jednak szum. Trwa nieustanna praca tysięcy par skrzydeł. Jaki będzie jej efekt? Przekonamy się za kilka tygodni.

    Wieczór po miodobraniu

  • Kategorie
  • 05 05/15
    22:00

    Co przyniesie maj 2015?

    Pogoda w weekend majowy okazała się na tyle łaskawa, że można było zajrzeć do pszczelich rodzin i po upewnieniu się, że już czas, dodać nadstawki miodowe. Co przyniesie maj? Zobaczymy. Pogoda nie wydaje się najgorsza, choć noce są raczej zimne. To akurat sprzyja nektarowaniu mniszka lekarskiego.  Miód z jego kwiatów ma ciemno pomarańczowy kolor, prawie bursztynowy i jest dość aromatyczny. Oprócz tego można spodziewać się sporej domieszki nektaru z drzew owocowych – śliw, wiśni i jabłoni. Bardzo ładnie w tym roku kwitły także klony. Nie bez powodu miód z wczesnej wiosny nazywany jest czasem „miodem tysiąca kwiatów”. Trudno bowiem określić jego faktyczną kompozycję. Zawsze jest ona bardzo bogata, choć chyba niemożliwa do powtórzenia w kolejnych latach. Jak smakował będzie pierwszy miód w 2015 roku? Odpowiedź na to pytanie poznamy za niespełna miesiąc.

    Nadstawki miodowe nad gniazdami, dookoła mniszek i stare sady owocowe. Czy pogoda pozwoli pszczołom zebrać bursztynowy cud natury?

    Nadstawki miodowe nad gniazdami, dookoła mniszek i stare sady owocowe. Czy pogoda pozwoli pszczołom zebrać bursztynowy cud natury?

    Ekologiczne, stare nasadzenia wiśni i jabłoni oraz wielohektarowe łąki złote od mniszka lekarskiego - tak wygląda wiosna w tym roku w mojej pasiece.

    Ekologiczne, stare nasadzenia wiśni i jabłoni oraz wielohektarowe łąki złote od mniszka lekarskiego – tak wygląda wiosna w tym roku w mojej pasiece.

     

  • Kategorie
  • 15 11/14
    22:09

    Podsumowanie niedzielnego spotkania

    W niedzielę 9 listopada w GDK w Cielądzu odbyła się II konferencja zorganizowana przez KD Pszczółka działający przy Towarzystwie Przycjaciół Ziemi Sierzchowskiej. Ogółem wzięło w niej udział około 60 pszczelarzy z różnych miejsc na terenie całego kraju. Przybyli Koledzy z Ostródy w warmińsko-mazurskim, reprezentowana była także Oława na Dolnym Śląsku. Poza tym zjawili się licznie pasiecznicy z Mazowsza i województwa łódzkiego. Nadało to spotkaniu wymiar ogólnopolski, co jest powodem do dumy wszystkich organizatorów.

    Jako pierwszy wystąpił Przemysław Grobelny. Poruszył zagadnienia związane z wczesnowiosennym wycinaniem czerwiu pszczelego w celu zupełnego zniszczenia warrozy. W drugiej części opowiedział o sztucznej rójce; sposobie wykonania i wpływie na pasiekę. Po tym wystąpieniu uczestnicy zjedli obiad. Drugą część poprowadził przedstawiciel PIW w Rawie Mazowieckiej, Ireneusz Jędrzejczak. Omówione zostały sposoby zapobiegania chorobom pszczół i sposoby ich leczenia. Po jego wystąpieniu i krótkiej przerwie kawowej Emil Maciąg wespół z Ewą Kierach przedstawił zebranym swoje wnioski płynące ze stosowania probiotyków w chowie pszczół i uprawie roślin miododajnych.

     Otwarcie spotkania  Uczestnicy 1
     Uczestnicy  GDK

     

    Spotkanie skończyło się około 16.00. W jego trakcie organizatorzy poinformowali zebranych o zajęciu przez klub biura w gmachu Gminnego Domu Kultury. Znajduje się ono w części budynku przeznaczonej dla organizacji pozarządowych. Dzięki życzliwości Wójta Gminy Cielądz Pana Pawła Królaka klubowicze uzyskali dostęp do Sali konferencyjnej z której mogą korzystać podczas walnych zgromadzeń. Pierwsze odbyło się w Święto Niepodległości 11 listopada.

    Na stronkę

    Na spotkaniu tym zapadła ważna decyzja. Ze względu na pozytywną ocenę niedzielnego wydarzenia członkowie klubu jednogłośnie postanowili zorganizować kolejną, trzecią już konferencję. Jej termin wyznaczono na 22 luty 2015 roku – także niedzielę. W obecnej chwili sondujemy zapotrzebowanie na tematy wystąpień. Jeśli jest coś co szczególnie warto poruszyć na lutowym spotkaniu, to proszę to wpisać w komentarzach lub ewentualnie wysłać mi wiadomość przez formularz kontaktowy na stronie. Już teraz wszystkich serdecznie zapraszam.

     

  • Kategorie
  • 28 07/14
    22:48

    Miodobranie lipiec 2014 – film.

    22 lipca, a więc dokładnie o tej samej porze co w minionym roku, odbyło się w mojej pasiece miodobranie. Celem było pozyskanie miodu lipowego. Ze względu na słabsze niż normalnie kwitnienie lip drobnolistnych miód ma sporo różnych domieszek. Mam tu na myśli nektar z innych niż lipowe kwiatów. Pięknie kwitły jednak lipy szerokolistne jeszcze w czerwcu, a niektóre późniejsze okazy tych niezwykłych alejowych drzew również wabiły setki owadów słodkim aromatem swych kwiatów, ciężkich od nektaru w początkach lipca.

    Miód ma smak i kolor typowy dla gatunkowego miodu lipowego. W aromacie czuć nieco dodatek nektaru z chabrów bławatków, koneserzy miodu powinni także rozróżnić wykę. Zdecydowanie dominuje jednak nektar lipowy i właśnie jako miód lipowy trafia on do sklepu. Polecam go szczególnie do profilaktycznego zabezpieczania się przed wczesnojesiennymi przeziębieniami oraz do wytwarzania miodów pitnych na własny użytek.

    Obecnie większość rodzin została przewieziona na nawłociowiska ponad 50 kilometrów od miejsca zimowania. Spędzą tam prawdopodobnie 6 tygodni. Kolejne miodobranie, ostatnie w bieżącym sezonie zaplanowane jest na 15 września. Miód nawłociowy jest jednym z bardziej wartościowych miodów pozyskiwanych w naszym kraju, porównywalnym do szeroko reklamowanego miodu manuka. Jednocześnie przed nastaniem właściwej jesieni będę starał odebrać się także miód z malin jesiennych. Ten drugi gatunek jest w sprzedaży już teraz. Warto przekonać się o jego walorach smakowych. Zapraszam na zakupy i do obejrzenia filmu!

  • Kategorie
  • 14 06/14
    15:41

    Miodne pszczoły

    Mamy obecnie przerwę pożytkową pomiędzy wziątkiem akacjowym, a lipowym. To czas, który pszczoły wykorzystują najczęściej do naturalnego podzielenia rodzin. Pszczelarze muszą więc być czujni, gdyż na ten czas przypada wzmożone rojenie się pszczół. Sytuację utrudnia dodatkowo załamanie pogody i ograniczony czas lotów pszczół.  Mam nadzieję, że potrwa ono krótko. W mojej pasiece także pojawiły się pierwsze symptomy nastroju rojowego. W dwóch rodzinach znalazłem miseczki matecznikowe podlane mleczkiem, w jednej nawet było już jajeczko. Rodziny te zostały natychmiast podzielone, a gniazda macierzaków przestrzelone ramkami z węzą. Dziś podczas koszenia trawy zajrzałem do tych uli i zdaje się, że sytuacja została opanowana.

    Ostatnio było sporo pogodnych dni i dużo kwiatów do oblecenie wokół

    Ostatnio było sporo pogodnych dni i dużo kwiatów do oblecenie wokół

    Chciałem jednak o czymś innym. Ostatnio pojawia się wiele głosów, że pszczoły nie mają miodu w ulach, niektórzy Koledzy na forum pisali nawet o dokarmianiu. Zasadniczo wydaje mi się, że przyczyny tego problemu uparuje się najczęściej w dwóch kwesiach:

    1. Doborze ula
    2. Doborze rasy/linii pszczół

    Zadzwonił dziś do mnie Kolega pytając o gospodarkę ulach w ½ Dadanta. Najłatwiej można by odpowiedzieć, że ul miodu nie nosi, co jak mantra powtarzane jest na spotkaniach pszczelarskich. Niby jest to prawda z którą się wszyscy zgadzamy. Mi jednak taki skrót myślowy wygląda na spore nadużycie. Każdy ul może się sprawdzić w określonych warunkach klimatycznych i pożytkowych a w innych okazać się nieporozumieniem. Czemu ½ Dadant to system dominujący w mojej pasiece? Bo to wariant uniwersalny. Niska ramka może posłużyć do odebrania najmniejszej ilości miodu, ale ul takie może także zmienić się w małą fabrykę miodu, jeśli pożytki i pogoda dopiszą. Stosując ul korpusowy, a więc taki gdzie występuje tylko jedna ramka, można właściwie wszystko.

    Mała ramka daje olbrzymie możliwości

    Mała ramka – olbrzymie możliwości

    Wczoraj otrzymałem także pytanie od początkującego Kolegi w sprawie doboru matki. Złapał rójkę i chciałby wymienić matkę – na jakie pszczoły się zdecydować? Nie umiem nic doradzić, trzeba popróbować i dostosować odpowiednie matki do warunków w jakich stacjonuje pasieka, jeśli o stacjonarnej pasiece rozmawiamy. Testowałem różne linie krainki, z założenia odrzuciłem pszczołę kaukaską. Najlepiej u mnie sprawdza się Buckfast. Szybko dochodzi do siły wiosną, jest mało rojliwy, a nawet jeśli rodzina postawi 3-4 mateczniki, to wytrącenie jej z nastroju rojowego jest bardzo proste. Dodatkowo nadmienię, że pszczoła ta jest łagodna i dobrze trzyma się plastra podczas przeglądów.

    Jednodniowe krainki - różnorodność pszczół skutkuje zjawiskiem heterozji, co przekłada się na zwiększonie produktywności

    Jednodniowe krainki – różnorodność pszczół skutkuje zjawiskiem heterozji, co przekłada się na zwiększenie produktywności

    Reasumując, aby notować dobre wyniki niezbędne jest spełnienie obydwu warunków. Należy dobrze wyselekcjonować pszczołę na własne warunki, a także zorientować się w pożytkach i ocenić jaki ul sprawdzi się przy nich najlepiej. Metodę ewaluacji wydajności miodowo – pyłkowej znaleźć można w pierwszym z brzegu podręczniku do pszczelarstwa. Warto się nią posłużyć, nim wybierzemy się na zakupy sprzętu pszczelarskiego. Wybór ramki rzutować będzie na wybór miodarki i stołu do odsklepiania oraz mniejszego sprzętu pszczelarskiego.

    Nic jednak nie pomoże jeśli w okolicy nie mamy przyzwoitych pożytków pszczelich albo nasze strony są przepszczelone. W takich sytuacjach pozostaje poszukanie innej lokalizacji na pasiekę gdzieś niedaleko od domu, lub nastawienie się na gospodarkę wędrowną już od pierwszego sezonu z pszczołami. Nie skłamię pisząc, że 10 mobilnych rodzin na średnich pożytkach i przy przeciętnej pogodzie przyniesie więcej miodu niż 30 rodzin w słabej lokalizacji.

    Pszczoły mówią, że miodu w tym roku będzie od zarypania :) Czego sobie i Kolegom pszczelarzom życzę :)

    Pszczoły mówią, że miodu w tym roku będzie od zarypania 🙂 Czego sobie i Kolegom pszczelarzom życzę 🙂

    Dziś sprawdziłem kwiatostany lip w mojej okolicy. W promieniu kilometra tych drzew jest może z 200. Nie objechałem wszystkich, może z 20-30 najbliższych. Docierały do mnie głosy o możliwości nie kwitnienia tych drzew w tym roku. Wydaje mi się, że tak źle nie będzie. W każdym razie nie znalazłem lipy, która nie miałaby pąków kwiatowych. Chciałbym wszystkim przypomnieć, że przerwa w kwitnieniu między akacją a lipą drobnolistną trwa z reguły co najmniej 2 tygodnie. Czasem zdarzy się, że lipy rozkwitną około połowy czerwca, ale sytuacja taka przynajmniej w centralnej Polsce jest anomalią. Norma to początek kwitnienia tych pięknych drzew w ostatnim tygodniu czerwca, czasem w początku lipca. Powinniśmy w spokoju oczekiwać na rozwój sytuacji.

    Bardziej niepokojące są zimne noce, które z pewnością zdziesiątkują kolonie mszyc. W tym roku wysokie temperatury w połączeniu z dostatkiem wilgoci zapowiadały wystąpienie obfitych ognisk spadzi liściastej. Kolejne zimne noce mogą jednak wszystko odmienić. Jeśli tak się stanie, to po 20 lipca zostanie już tylko wędrówka na nawłoć.

  • Kategorie
  • 07 06/14
    18:41

    Późna wiosna

    Wiosna

    Zawsze zdawało mi się, że najwspanialszym miesiącem w roku jest maj. Zieleń drzew jest wtedy najlepiej wysycona, a ziemia pachnie wiosną. Niestety, w tym roku maj był zimny  deszczowy. Pszczoły rozwinęły się wprawdzie wcale nieźle, lecz miodu przyniosły niewiele. Wielu pszczelarzy mówi o masowym rojeniu się pszczół, czego u siebie w pasiece na szczęście nie zauważyłem. Jedna rodzina wymieniła wprawdzie matkę, ale na tym się skończyło póki co.

    Czyścce - choćby w koło kwitły wszystkie kwiaty na raz, na kępce tych roślin zawsze uwija się kilkadziesiąt pszczół

    Czyścce – choćby w koło kwitły wszystkie kwiaty na raz, na kępce tych roślin zawsze uwija się kilkadziesiąt pszczół

    Piękna pogoda, aż szkoda przeszkadzać pszczołom w pracy przeglądami

    Piękna pogoda, aż szkoda przeszkadzać pszczołom w pracy przeglądami

    Skończyło się definitywnie kwitnienie akacji. Objechałem dziś najbliższą okolicę i nie ma już grochodrzewu na którym byłyby jeszcze kwiatostany oblatywane przez pszczoły. Gdy kilka dni temu przeglądałem swoje pszczoły, w silniejszych ulach była pełna nadstawka tego gatunku miodu, w słabszych średnio po pół korpusu. Ze względu na obfite opady, zbieraczki zgromadziły mniejszą ilość nektaru.  W tym roku nie uda się pozyskać czystego odmianowego miodu akacjowego. Zapasy pozostały w miodnikach i ze względu na dobrą pogodę i obfitość wziątku, pozwolę zapylaczom zgromadzić większe ilości miodu nim przeprowadzę miodobranie. Będzie to mieć miejsce prawdopodobnie w końcu czerwca. Pomimo słabszego wyniku akacji jest też i dobra wiadomość. Rozkwitła już w pełni gorczyca. Podobno nie stanowi ona dobrego pożytku towarowego, ale i tak wiążę z nią pewne nadzieje. Po pierwsze jeszcze nigdy nie było jej na tyle dużo, żeby można ją nazwać pożytkiem towarowym. Po drugie uwija się na niej po kilkadziesiąt zbieraczek na każdym metrze kwadratowym. Wierzę, że nie robią tego bez powodu i przyniosą jednak sporo nakropu. Wreszcie po trzecie, poza gorczycą kwitną także przepięknie jaśminy, mięta, kocimiętka i wiele innych ziół i roślin w miedzach i na niekoszonych łąkach. Pojawił się także chaber bławatek. Jego dodatek w miodzie bardzo poprawia aromat, przynajmniej w mojej ocenie chabrowy miód pachnie doskonale.

    Na kwiatach aż huczy od pszczół

    Na kwiatach aż huczy od pszczół

    Kwitnące obok pole gorczycy

    Kwitnące obok pole gorczycy

    Czekając na kolejne miodobranie chciałbym lojalnie uprzedzić, że sprzedałem już prawie cały zapas tegorocznego miodu wielokwiatowego. Zostało nieco ponad 20 słoików. Jeśli ktoś zainteresowany nie zdąży, to proszę się nie martwić – sądzę, że kolejny miód pojawi się za jakieś 15 czy 20 dni. Póki co, zapraszam na zakupy.

    Miód wielokwiatowy ostatnie słoiki

     

     

    © 2017 Pasieka Pogodny Piątek | Design: intercertus.pl
    Polecam strony: Towarzystwo Przyjaciół Ziemi Sierzchowskiej,Ośrodek Edukacji Językowej