• Kategorie
  • 25 08/17
    11:36

    Koniec sezonu 2016/2017 – pierwsze podsumowanie

    Zakończyłem już sezon 2016/2017. W tym roku nieco wcześniej niż zwykle, gdyż zrezygnowałem z wyjazdu na nawłociowisko. Rok i tak uznać należy za wybitnie niekorzystny dla pszczelarzy, więc nawet ewentualny zbiór dodatkowych choćby i kilkuset litrów miodu niewiele zmieniłby ten smutny obraz tegorocznej rzeczywistości. Zamiast obciążać pszczoły kolejną wędrówką zdecydowałem się na poświęcenie większej ilości czasu i uwagi na ich przygotowanie do zimy. (dalej…)

  • Kategorie
  • 29 06/16
    14:05

    Pełnia lata

    Lipy w pełni rozkwitu

    Lipy w pełni rozkwitu

    Właśnie kończy się czerwiec. Dosłownie za dwa dni rozpocznie się drugie półrocze 2016 roku. Choć czas mija tak szybko, to warto czasem przystanąć, wziąć głębszy oddech i rozejrzeć, aby zorientować się cóż takiego dzieje się obecnie na pasiece i dookoła niej.

    Kwitenie także jeżyna

    Kwitenie także jeżyna

    Niektóre drzewa kwitną spektakularnie

    Niektóre drzewa kwitną spektakularnie

     

    Choć od poprzedniego miodobrania minął ledwie tydzień to w ulach znów jest sporo miodu. W pełni rozkwitu są aktualnie lipy drobnolistne. W centralnej Polsce ich kwitnienie trwa najczęściej do 10 – 12 lipca. Pewnie tak też będzie i w tym roku, choć kwiatów nie jest bardzo dużo a drzewa zakwitły nierównomiernie. Może to mieć związek z przymrozkami, które nawiedziły tę część kraju w trzeciej dekadzie kwietnia i tuż przed połową maja, a więc w chwili, gdy drzewa znajdywały się w fazie wegetacji. Kolejne miodobranie odbędzie się po 20 lipca.

    Błekitne pola chabru

    Błekitne pola chabru

    Dar dla pszczół od firmy Bayer

    Dar dla pszczół od firmy Bayer

     

    Póki co mam jeszcze do rozlania ok. 300 słoików miodu akacjowego. W tym roku miód z czerwca jest być może najlepszy od kiedy zajmuję się hodowlą pszczół. Choć ma sporo domieszek z takich roślin jak chaber bławatek, saradela czy gorczyca, to jednak wiodącą nutą jest ta akacjowa.

    Miód akacjowy już prawie gotowy do sprzedaży

    Miód akacjowy już prawie gotowy do sprzedaży

  • Kategorie
  • 05 07/15
    18:33

    Sezonowe połowinki

     

     

    W zimie postanowiłem przeorganizować główne pasieczysko. Poprzednio ule usytuowane były w samym środku działki. Było to bardzo wygodne, ale wykluczało jakiekolwiek inne użycie tego terenu. Ze względu na natłok innych obowiązków proces przemieszczania toczka trwał bardzo długo. Ale w końcu czerwca pierwsze partia rodzin pszczelich trafiła już na nowe miejsca. Pewnie jeszcze przed zimą dołączy do nich kolejna grupa.

    Wszystkie rodziny w systemie 1/2 Dadant, doskonałym do towarowej gospodarki pasiecznej.

    Wszystkie rodziny w systemie 1/2 Dadant, doskonałym do towarowej gospodarki pasiecznej.

    Połowa pierwszej dekady lipca to także połowa sezonu gromadzenia produktów pszczelich. To czas między drugim a trzecim miodobraniem spośród zwyczajnie planowanych czterech ekstrakcji w sezonie. Pogoda oraz obfite kwitnienie lip drobnolistnych rozbudza apetyty wielu pszczelarzy na dobre zbiory. Z oceną finalną trzeba jednak wstrzymać się przynajmniej do 20 lipca. Da to czas pszczołom na zgromadzenie nektaru z drzew lipy i odparowanie z niego nadmiernej ilości wody – czyli wytworzenie miodu.

    Minimalistyczny stojak pod zlew i kuchenkę. Utrzymanie czystości w miodziarni jest priorytetem.

    Minimalistyczny stojak pod zlew i kuchenkę gazową. Utrzymanie czystości w miodziarni jest absolutnym  priorytetem.

    Nowy stolik do konfekcjonowania miodu. Zapraszam pszczelarzy do dzielenia się swoimi rozwiązaniami w tym względzie.

    Nowy stolik do konfekcjonowania miodu. Zapraszam pszczelarzy do dzielenia się swoimi rozwiązaniami w tym względzie.

     

    Póki co jest chwila na oddech, więc możliwe stało się dokonanie kilku modernizacji w pracowni. Mam nadzieję, że dzięki nim pracować będzie się lepiej. Postanowiłem ograniczyć do minimum liczbę szafek. Pomieszczenie w którym wywirowuję miód nie jest ogrzewane w zimie. Dlatego tak ważna jest odpowiednia cyrkulacja powietrza. To pozwala utrzymać ściany w lepszej kondycji. Taką mam przynajmniej nadzieję. Wycofałem więc wszelkie niekoniecznie potrzebne drewniane szafki a w ich miejsce zainstalowałem specjalnie spawane metalowe  stojaki. Ich wytrzymałość powinna być wystarczająca, a kształt ułatwi utrzymanie w czystości właśnie ścian i podłogi.

    Pomimo upałów pszczoły wykonują sporo lotów. Dzięki osiatkowanym dennicom i zacienionemu miejscu przed wylotkami nie tworzą się "brody".

    Pomimo upałów pszczoły wykonują sporo lotów. Dzięki osiatkowanym dennicom i zacienionemu miejscu przed wylotkami nie tworzą się „brody”. Na pasieczysku praca wre.

    Najmniejsza dostępna na rynku topiarka słoneczna. Wystarczające rozwiązanie do małej pasieki.

    Najmniejsza dostępna na rynku topiarka słoneczna. Wystarczające rozwiązanie do małej pasieki. Potrzebna jest konsekwencja w codziennym ładowaniu wsadów.

     

    Upalne i bezchmurne praktycznie dni to doskonały czas na wytapianie wosku. W małej pasiece zupełnie wystarczającym rozwiązaniem jest topiarka słoneczna. Przy konsekwentnym topieniu 6-8 plastrów wystarczy kilka-kilkanaście dni, aby zrealizować plany dotyczące pozyskiwania wosku i wymiany plastrów na te z zatopioną węzą.

    Sztabka zsiadającego się wosku. Czasem niestety pewne fragmenty oprzędu dostają się do brytwanki. Bywa, że pomimo wosk jest doskonałej jakości, to i tak potrzebne jest dodatkowe wyklarowanie go.

    Sztabka zsiadającego się wosku. Czasem niestety pewne fragmenty oprzędu dostają się do brytwanki. Bywa, że pomimo wosk jest doskonałej jakości, to i tak potrzebne jest dodatkowe wyklarowanie go.

  • Kategorie
  • 28 07/14
    22:48

    Miodobranie lipiec 2014 – film.

    22 lipca, a więc dokładnie o tej samej porze co w minionym roku, odbyło się w mojej pasiece miodobranie. Celem było pozyskanie miodu lipowego. Ze względu na słabsze niż normalnie kwitnienie lip drobnolistnych miód ma sporo różnych domieszek. Mam tu na myśli nektar z innych niż lipowe kwiatów. Pięknie kwitły jednak lipy szerokolistne jeszcze w czerwcu, a niektóre późniejsze okazy tych niezwykłych alejowych drzew również wabiły setki owadów słodkim aromatem swych kwiatów, ciężkich od nektaru w początkach lipca.

    Miód ma smak i kolor typowy dla gatunkowego miodu lipowego. W aromacie czuć nieco dodatek nektaru z chabrów bławatków, koneserzy miodu powinni także rozróżnić wykę. Zdecydowanie dominuje jednak nektar lipowy i właśnie jako miód lipowy trafia on do sklepu. Polecam go szczególnie do profilaktycznego zabezpieczania się przed wczesnojesiennymi przeziębieniami oraz do wytwarzania miodów pitnych na własny użytek.

    Obecnie większość rodzin została przewieziona na nawłociowiska ponad 50 kilometrów od miejsca zimowania. Spędzą tam prawdopodobnie 6 tygodni. Kolejne miodobranie, ostatnie w bieżącym sezonie zaplanowane jest na 15 września. Miód nawłociowy jest jednym z bardziej wartościowych miodów pozyskiwanych w naszym kraju, porównywalnym do szeroko reklamowanego miodu manuka. Jednocześnie przed nastaniem właściwej jesieni będę starał odebrać się także miód z malin jesiennych. Ten drugi gatunek jest w sprzedaży już teraz. Warto przekonać się o jego walorach smakowych. Zapraszam na zakupy i do obejrzenia filmu!

  • Kategorie
  • 29 07/13
    21:57

    Podbieranie miodu lipowego.

    Podbieranie lipowego miodu odbyło się w mojej pasiece w tym roku 22 lipca. Aura była prawie doskonała w pierwszej połowie lipca; dziesięć słonecznych i lotnych dni, tylko kilka deszczowych. Nawet w te mniej pogodne okresy czasem i tak udawało się pewnej liczbie owadów wyruszyć na pobliskie drzewa lip w poszukiwaniu bursztynowego nektaru. Jedyne, co w niekorzystny sposób wpłynęło na ilość miodu, to raczej chłodne jak na środek lata noce. Temperatury rzędu 11-13 stopni o świcie nie sprzyjały podawaniu optymalnych ilości nektaru do kwiatów przez drzewa. Do południa loty nie były więc bardzo intensywne, a przecież to właśnie z rana z reguły lipa wydziela najwięcej słodkiej ambrozji! Mimo to, kwitnienie tych majestatycznych, alejowych drzew było najokazalsze od co najmniej 5-6 lat.

    Większość pszczelarzy zakładała wysokie zbiory miodu lipowego w tym roku. Przyznam szczerze, że sam liczyłem nie tylko na większą jego ilość, ale i na niezrównaną jakość. Pszczoły rzadko kiedy mają sposobność pracować dla siebie w lepszych warunkach. Po fatalnej zimie i chudej wiośnie nastał dla nich czas obfitości. A efekt ich pracy? Najwyższej jakości aromatyczny miód lipowy! W tym roku jak i w poprzednim to właśnie ten gatunek miodu jest w mojej ocenie najwartościowszym i najsmaczniejszym spośród miodów gromadzonych na sierzchowskich pożytkach.

    Jedno, czego zawsze należy się spodziewać pracując przy pszczołach, to niespodziewane. Nie inaczej było w tym roku. Moje podopieczne nie byłyby sobą, gdyby nie pokusiły się o jakiś drobny żarcik. Otóż pomimo bardzo intensywnego rozkwitnięcia lip w miodzie wyczuwalny jest aromat i posmak mięty. Nie zdawałem sobie sprawy z tego jak dużo tego wartościowego dziko rosnącego czasem zioła zakwitło na łąkach i miedzach. Sam mam kilka kęp na podwórku, wykorzystuje ich liście do przyrządzania napoju z cytryną i miodem. Nie spodziewałem się jednak, że pewna część pszczół będzie oblatywać miętę, a nie zaś wyłącznie drobnolistną lipę. No cóż, dodatek mięty mimo wszystko jest ledwie wyczuwalny. To sprawia, że wciąż klasyfikuję ten miód jako lipowy. Myślę, że dla zwolenników tego gatunku dodatek ów będzie miłą niespodzianką.

    Miód lipowy w słoikach 0,9 l dostępny jest od jutra, czyli 30 lipca.

  • Kategorie
  • 09 07/13
    09:37

    Zezwolenie na sprzedaż bezpośrednią miodu.

    Obecnie, według szacunków Polskiego Związku Pszczelarskiego, w Polsce mamy około 40 000 pszczelarzy. Znakomita większość z nich to amatorzy, lub pół-amatorzy. Osobiście zaliczam się do tej drugiej kategorii. Jedynie około 1000 spośród nas to zawodowi pszczelarze. Wedle regulacji ordynacji podatkowej za zawodowca uchodzi każdy pszczelarz, który dysponuje ponad 80 ulami. Wtedy też powstaje obowiązek opłacania podatku dochodowego pomimo, że pszczelarstwo jest przecież działem specjalnym rolnictwa. Jest to niezrozumiałe z wielu względów, jak choćby i z tego, że o zawodowstwie w pszczelarstwie mogą mówić osoby dysponujące 200-300 rojami pszczelimi. 80 to liczba zbyt mała, żeby utrzymać siebie i rodzinę. Instytut Sadownictwa i Kwiaciarstwa w Skierniewicach podaje, że wedle wytycznych Unii Europejskiej pszczelarzy zawodowych w Polsce jest raptem 237 a średnia wielkość pasieki w tej grupie to 252 ule.

    Pomimo faktu, że w Polsce dominuje rozproszone pszczelarstwo, zasady prowadzenia sprzedaży miodu są takie same dla wszystkich. Aby legalnie sprzedawać miód niezbędne jest spełnienie szeregu wymogów sanitarnych. Czy pasieka liczy 2, czy 2000 uli konieczne jest wydzielenie pomieszczenia do wszelkich prac pasiecznych, a w szczególności do odwirowywania miodu. W takim miejscu można także prowadzić sprzedaż bezpośrednią nieprzetworzonych produktów zwierzęcych. W wypadku pasieki, chodzi o miód, pyłek kwiatowy, pszczele mleczko i pierzgę oraz wosk.

    Przedstawię pokrótce główne wymogi jakie pracownia pszczelarska musi spełniać, aby jej właściciel mógł uzyskać zezwolenie na prowadzenie sprzedaży. Przede wszystkim najważniejszy jest sprzęt, który ma bezpośredni kontakt z żywnością. Miodarka i specjalistyczny stół do odsklepiania muszą być wykonane ze stali kwasoodpornej. Ten wymóg dotyczy także cedzidła. Odstojniki mogą być z tworzyw sztucznych, ale muszą mieć atest dopuszczający je do kontaktu z miodem. Pomieszczenie musi być wyposażone w wentylację, a także w zmywalną posadzkę i ściany. Ciepła woda potrzeba do umycia narzędzi po pracy jest także niezbędnym warunkiem uzyskania zezwolenia. Drzwi muszą być zabezpieczone przed wtargnięciem gryzoni, a okno przed dostępem insektów i owadów jak choćby pszczoły, czy muchy. W mojej pracowni zainstalowane zostało uchylne okno ze specjalną siatką oraz metalowe drzwi przez które na pewno nic się nie przeciśnie. Ważne jest także zapewnienie odpowiedniej ilości zamykanych szafek na odzież roboczą, środki czystości, narzędzia oraz środki lecznicze dla pszczół. Wszystko to brane jest pod uwagę podczas inspekcji weterynaryjnej.

    Ta w mojej pasiece odbyła się 2 lipca. Wszystkim pszczelarzom zainteresowanym uzyskaniem zezwolenia podpowiem, że przez cały okres dostosowywania pracowni do wymogów prawnych warto pozostać w kontakcie z Powiatowym Inspektoratem Weterynarii. W ten sposób można rozwiać wszelkie wątpliwości, uzyskać odpowiedzi na wszystkie pytania i sprawdzić, żeby sama inspekcja stała się jedynie formalnością. Swoją decyzję z Inspektoratu odebrałem już następnego dnia po kontroli, wszystko przebiegło szybko, sprawnie i w miłej atmosferze. Wymogi postawione przez PIW w Rawie Mazowieckiej nie były łatwe do spełnienia, ale teraz faktycznie pracuje się doskonale.

    Szanowni Państwo, kupując produkty pszczele od pasieczników zapytajcie proszę o zezwolenie na prowadzenie sprzedaży bezpośredniej. Taki dokument jest gwarancją tego, że wszelkie zabiegi związane z pozyskiwaniem miodu prowadzone są w higienicznych warunkach a jakość miodu, który zakupimy, będzie doskonała.

    Póki co trwa szaleńcze kwitnienie lip drobnolistnych. Tak intensywnie nektarujących drzew nie widziałem już dawno. A do tego pogoda, prawie idealna. Tegoroczny miód lipowy powinien być najsmaczniejszy od wielu lat. Pierwsze ze zdjęć powyżej prezentuje drogę wjazdową do mojej wioski. Jest obsadzona lipami i aż pachnie tam teraz miodem. Drugie zdjęcie to lipa w pobliskim zagajniku. Niemalże nie widać liści, tyle na niej kwiatu. Mam nadzieję, że stan taki potrwa jeszcze przynajmniej 4-5 dni. Gdy przekwitnie lipa zostanie już tylko wyka i biała koniczyna. Dla pszczół są to raczej pożytki rozwojowe, o towarowy miód będzie z nich trudno. Miodobranie lipowe w 3 dekadzie bieżącego miesiąca. Miód tego gatunku powinien być dostępny już po 25-tym lipca. Serdecznie zapraszam!

    © 2017 Pasieka Pogodny Piątek | Design: intercertus.pl
    Polecam strony: Towarzystwo Przyjaciół Ziemi Sierzchowskiej,Ośrodek Edukacji Językowej