• Kategorie
  • 03 05/17
    13:55

    Pszczoły na borówce

    Majówka to czas w którym pszczoły zazwyczaj już od tygodnia lub dwóch pracują na pożytku. W tym roku jest jednak nieco inaczej. Cała natura jest delikatnie opóźniona. Także i pszczoły nie są rozwinięte tak dobrze jak w minionych latach o tej porze. Mimo to zostały przewiezione już na nowe miejsce. Pszczoły na borówce czują się dobrze, są już po oblocie i podjęły pracę.

    Wyjazd na borówkę

    Pszczoły już na borówce, choć otwierają się dopiero nieśmiało pierwsze kwiaty

    W tym roku postanowiłem spróbować czegoś nowego. Pszczoły wyjechały na borówkę. Zostały podzielone na grupę silnych rodzin, przeciętnych i słabych. Zamierzam poważyć pozyskany z nich miód. W ten sposób będzie można oszacować faktyczną przydatność krzewów borówki wysokiej do pozyskiwania miodu towarowego. Na plantacji, gdzie ulokowane zostały ule, krzewy fertygowane są zazwyczaj dwukrotnie dziennie.

    Krzewy odmiany Chandler niebawem zakwitną

    Profesjonalnie zostało także przygotowane pole przed założeniem kwater. W przypadku stwierdzenia jakichkolwiek niedoborów pokarmowych na drodze analizy materiału roślinnego krzewy otrzymują schelatowane pierwiastki w optymalnej dawce. Idealny odczyn pH gleby, precyzyjne nawożenie, właściwy rozstaw, odpowiednie ukierunkowanie rzędów względem słońca – wszystko to powinno przełożyć się na dobre wyniki także pod kątem nektarowania. Właściciel na areale blisko 30 ha zgromadził kolekcję 11 odmian, które powinny dać pożytek nieprzerwanie przez ok. 4 tygodnie, może 5. Więcej na temat zapylania borówki pisałem także tu:

    Jak polepszyć zapylenie borówek?

    Potem jeżyna

    W bezpośrednim sąsiedztwie borówkowej kwatery znajduje się las mocno podszyty jeżynami. Wiem od zaprzyjaźnionych pszczelarzy, że pożytek ten potrafi dać naprawdę zaskakująco duże ilości miodu. Wedle moich szacunków teren porośnięty tymi dzikimi krzewami zajmuje co najmniej kilkanaście ha. Pasieka będzie stacjonować w tym miejscu do ok. 25 lipca, kiedy to nastąpi jej wytransferowanie na nawłociowiska. Do tego czasu kwestia wydajności jeżyny leśnej powinna się już rozstrzygnąć. W każdym razie  liczę na wspaniały, aromatyczny miód leśny z pełni lata.

    Czemu pszczoły nie rozwinęły się tak dobrze jak w minionych latach?

    Najpierw zimowla, która w niektórych pasiekach doprowadziła do upadku niemal 100% pogłowia, potem kapryśna pogoda wiosną. To wszystko sprawiło, że owady nie wykorzystały pełni swojego potencjału do rozwoju wiosennego. Zdarzają się rodziny tak silne jak w poprzednich latach o tej porze, jednak w większości są albo przeciętne, a czasem po prostu słabe. O ile marzec był jeszcze w miarę korzystny dla pszczół  – dość ciepły, choć momentami wietrzny, to kwiecień był po prostu zimny. Obecne prognozy pogody nie przewidują jej stabilizacji aż do ok. 12 maja. Pamiętajmy jednak, że na ten czas właśnie przypadają tzw. „zimne ogrodniki”, więc można się spodziewać nocnych przymrozków. Trzeba mieć nadzieję, że druga połowa maja pozwoli pszczołom na dużo lotów, a przyroda zapewni obfitość pożywienia.

    Opady w marcu

    Opady w kwietniu

    Temperatury w marcu

    Temperatury w kwietniu

    Wiatr w marcu

    Wiatr w kwietniu

         

     

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

    Blue Captcha Image
    Refresh

    *

    © 2017 Pasieka Pogodny Piątek | Design: intercertus.pl
    Polecam strony: Towarzystwo Przyjaciół Ziemi Sierzchowskiej,Ośrodek Edukacji Językowej