Miód nawłociowy już wkrótce

0
430

Dziś wybrałem się z wizytą do wędrownej części pasieki zlokalizowanej na nawłociowisku. Kilkudziesięciohektarowy teren porastają mimozy, tworząc zwarte, niczym specjalnie wysiane i uprawiane złote łany. Jesień chyba już się zaczęła i zapowiada się bardzo malowniczo. Miód nawłociowy pozyskuje kilkadziesiąt rodzin pszczelich. Sezon powoli wkracza w kulminacyjną fazę.

Miód nawłociowy

Miód nawłociowy to chyba mój ulubiony gatunek miodu. Jest umiarkowanie słodki, ale za to z wyczuwalną nutą kwasowości. Ma też specyficzny, silny aromat. Unosił on się dziś wokół uli. Najsilniej czuć go wieczorami, gdy pszczoły osuszają zgromadzony z kwiatów nektar czyniąc z niego miód. Ten z nawłoci ma kolor żółty, jasno bursztynowy. Dość szybko ulega krystalizacji. Miód nawłociowy spożywany regularnie reguluje pracę układu moczowego, wspomaga pracę układu pokarmowego. Pomaga w leczeniu ran i owrzodzeń. Ma dobroczynny wpływ na odporność, co jest nie bez znaczenia w okresie jesiennych i zimowych przymrozków i załamań pogody. Wykazuje działanie bakteriobójcze i przeciwalergiczne.

Kiedy będzie dostępny?

Różne wieści na temat kondycji nawłociowisk napływają z Polski. To z którego korzystam jest w dobrym stanie. Jest regularnie nawadniane deszczem, więc rośliny są dobrze wyrośnięte, a dzięki dobrej, ciepłej pogodzie mają sprzyjające warunki do nektarowania. Nawłoć porasta tam gleby średnio żyzne, o sporym areale. Pszczoły podjęły pracę 24 lipca i będą gromadzić miód do ok. 16 września. Wtedy odbędzie się miodobranie. Po tym czasie, w ciągu 10-14 dni miód nawłociowy w typowych słoikach zawierających go 1,25 kg trafi do sprzedaży.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Blue Captcha Image
Refresh

*