• Kategorie
  • 03 07/17
    23:39

    Miód borówkowy już jest!

    Miód borówkowy już jest! Czekałem cierpliwie aż pszczoły dokładnie przygotują miód. Aż odparują z niego nadmiar wilgoci i wysycą enzymami. Aż sprawią, że pokarm ten stanie się wykwintnym daniem, pełnym witalności, siły i dobrego samopoczucia. Źródłem pozytywnych myśli i emocji. No i się doczekałem 🙂

    1 lipca to dzień wyjątkowy. Cała Polska obchodzi Dzień Borówki. Plantatorzy oferują swe owoce dzieciom w dużych miastach, gdzie trudno o kontakt z autentyczna naturą dającą siłę i zdrowie. Cukiernicy wspinają się na wyżyny swych umiejętności serwując dania z borówkami o których długo nie można zapomnieć. I mi udzielił się ten klimat. Postanowiłem włączyć się w obchody i przeprowadziłem miodobranie. Efekt? Miód wyborny i awangardowy. Jagodowy smak miesza się z aromatem spalskiego lasu. Wiosenne słońce zaklęte w bursztynowej poświacie borówkowej ambrozji. Kto jeszcze nie próbował, niech spróbuje. Kto spróbował choć raz, ten zawsze będzie chciał więcej. I dobrze! Bo naprawdę warto!

    Miodzio borówkowy – leśny o ciemnej barwie i rozkosznym smaku

    Miodobranie stworzyło także okazję do przetestowania nowych zabawek w pracowni. Nóż parowy nakładany na stół do odsklepiania poszytych plastrów z miodem działa dokładnie tak, jak sobie to wyobrażałem. Przyspieszył moją pracę wielokrotnie. To ważne, bo na ekstrakcję miodu czas mam tylko w nocy. A noce o tej porze roku krótkie i trzeba się spieszyć 🙂

    Tuż przed miodobraniem wybrałem się na przydomowe pasieczysko. Nie ma tu obecnie rodzin produkcyjnych, są same młode rodzinki, które dopiero w przyszłym roku stanowić będą trzon pasieki. Cichy wieczór, kilka może kilkanaście minut po zachodzie słońca to na pasieczysku czas magiczny. Miękka barwa niknącego światła, zapach lipowego kwiecia i szum ulowych pszczół, które pracować będą całą noc nad zniesionym przez robotnice nektarem przemieniając go mozolnie w miód. Idealny klimat do chwili refleksji, czas wyciszenia i zadumy. Choć sądzę, że zrozumieć to może …tylko pszczelarz. 

    Tuż po zachodzie słońca na pasieczysku

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

    Blue Captcha Image
    Refresh

    *

    © 2017 Pasieka Pogodny Piątek | Design: intercertus.pl
    Polecam strony: Towarzystwo Przyjaciół Ziemi Sierzchowskiej,Ośrodek Edukacji Językowej