• Kategorie
  • 03 07/17
    23:39

    Miód borówkowy już jest!

    Miód borówkowy już jest! Czekałem cierpliwie aż pszczoły dokładnie przygotują miód. Aż odparują z niego nadmiar wilgoci i wysycą enzymami. Aż sprawią, że pokarm ten stanie się wykwintnym daniem, pełnym witalności, siły i dobrego samopoczucia. Źródłem pozytywnych myśli i emocji. No i się doczekałem 🙂

    (dalej…)

  • Kategorie
  • 29 06/16
    14:05

    Pełnia lata

    Lipy w pełni rozkwitu

    Lipy w pełni rozkwitu

    Właśnie kończy się czerwiec. Dosłownie za dwa dni rozpocznie się drugie półrocze 2016 roku. Choć czas mija tak szybko, to warto czasem przystanąć, wziąć głębszy oddech i rozejrzeć, aby zorientować się cóż takiego dzieje się obecnie na pasiece i dookoła niej.

    Kwitenie także jeżyna

    Kwitenie także jeżyna

    Niektóre drzewa kwitną spektakularnie

    Niektóre drzewa kwitną spektakularnie

     

    Choć od poprzedniego miodobrania minął ledwie tydzień to w ulach znów jest sporo miodu. W pełni rozkwitu są aktualnie lipy drobnolistne. W centralnej Polsce ich kwitnienie trwa najczęściej do 10 – 12 lipca. Pewnie tak też będzie i w tym roku, choć kwiatów nie jest bardzo dużo a drzewa zakwitły nierównomiernie. Może to mieć związek z przymrozkami, które nawiedziły tę część kraju w trzeciej dekadzie kwietnia i tuż przed połową maja, a więc w chwili, gdy drzewa znajdywały się w fazie wegetacji. Kolejne miodobranie odbędzie się po 20 lipca.

    Błekitne pola chabru

    Błekitne pola chabru

    Dar dla pszczół od firmy Bayer

    Dar dla pszczół od firmy Bayer

     

    Póki co mam jeszcze do rozlania ok. 300 słoików miodu akacjowego. W tym roku miód z czerwca jest być może najlepszy od kiedy zajmuję się hodowlą pszczół. Choć ma sporo domieszek z takich roślin jak chaber bławatek, saradela czy gorczyca, to jednak wiodącą nutą jest ta akacjowa.

    Miód akacjowy już prawie gotowy do sprzedaży

    Miód akacjowy już prawie gotowy do sprzedaży

  • Kategorie
  • 26 09/15
    18:50

    Czas na zakupy miodu!

    Ledwie minęło lato, przeminęły upalne dni i przyjemnie ciepłe wieczory, a już pojawia się konieczność zadbania o zdrowie. Zamiast jednak kierować się do apteki i kupować drogie, syntetyczne leki, które są – delikatnie mówiąc –  średnio skuteczne, można sięgnąć po naturalne produkty wspomagające witalność. Jednym z nich jest pszczeli miód. O jego niezrównanych walorach i prozdrowotnym zastosowaniu ludzkość wiedziała już wiele tysięcy lat temu. Od tamtej pory nic się nie zmieniło. Regularne spożywanie miodu pozytywnie wpływa na ludzki organizm i wspomaga profilaktyczne zapobieganie przeziębieniom i anginom tak bardzo powszechnym podczas pierwszych poważniejszych jesiennych załamań pogody.

    miód z 4 miodobrań

    W tym roku pragnę zaoferować cztery odmiany miodu. Opiszę je od lewa do prawa:

    Miód wielokwiatowy wiosenny charakteryzuje się  zróżnicowaniem pod względem zawartości poszczególnych składników odżywczych. Jest lekki, odżywczy i bogaty w witaminy. Warto spożywać go w stanach przemęczenia i braku energii, gdyż wspaniale przywraca równowagę organizmu. Może być stosowany w profilaktyce chorób serca, problemach z wątrobą i funkcjonowaniem układu pokarmowego

    Miód akacjowy z silną domieszką nektaru gorczycy białej zawiera dużą ilość fruktozy, izoflawony, glikozydy. W postaci potoki przybiera bardzo jasną barwę, niemal przezroczystą, bardzo wolno się krystalizuje, czasem proces ten trwa nawet 2 lata. Ze względ na udział nektaru gorczycowego proces krystalizacji już postępuje. Miód akacjowy przyśpiesza regenerację błon śluzowych żołądka, przez co zapobiega chorobom wrzodowym żołądka i dwunastnicy, wspomaga trawienie. Właściwości miodu akacjowego wykorzystywane są też przy schorzeniach nerek i dróg moczowych. Ten rodzaj miodu ma działanie bakteriobójcze i moczopędne.

    Miód lipowy z nikłą domieszką nektaru z chabrów. Ma barwę słabej herbaty i ostry smak, z wyczuwalnym posmakiem lipy. Z szerokiej gamy właściwości miodu lipowego, szczególnie ceni się te wspomagające leczenie przeziębienia i grypy. Miód lipowy ma działanie antybiotyczne, przeciwgorączkowe i przeciwkaszlowe. Ułatwia zasypianie, łagodzi stres i równoważy ciśnienie.

    Miód spadziowy ze spadzi iglastej stosowany jest na dolegliwości dróg oddechowych. Jego działanie antyseptyczne, przeciwzapalne oraz wykrztuśne pomaga w leczeniu przeziębień czy zapaleń płuc. Pozytywnie wpływa on na funkcjonowanie serca i układu krwionośnego poprzez działanie przeciwmiażdżycowe. Miód spadziowy używany jest również na schorzenia stawów i układu nerwowego.

    Wszystkie miody nektarowe w mojej pasiece pakowane są w słoiki 0,5l i 0,9l. Cena mniejszego opakowania to 20 zł, większego 35 zł. Miód spadziowy ze względu na zwiększone koszty transportu pszczół i specyfikę pożytku  jest nieco droższy. Słoik 0,5 l kosztuje 40 zł. Zapraszam na zakupy!

  • Kategorie
  • 28 06/15
    10:44

    Miód z czerwca 2015.

    Po pierwszym, niezbyt obfitym miodobraniu, nadeszła pora na drugie podejście. Pszczoły zbierały miód w dwóch lokalizacjach. Jedna obfitowała w znaczną różnorodność kwiatów. Pojawiały się tu gorczyca, biała koniczyna oraz wiele gatunków roślin kwitnących w lasach. W drugiej dominowała gorczyca i robinia, zwana powszechnie akacją. Miody pozyskane tym razem odznaczają się nieco innym kolorem i smakiem.

    miód w korpusach Miód w styropianowych korpusach

    Pszczoły doskonale poszyły plastry z miodem. Jest on gęsty, ma niebiański aromat. W tym roku pierwszy raz wprowadziłem do użycia pewną pulę uli styropianowych. Zasiedlone w kilkunastu tego typu ulach pszczoły rozwijały się bardzo dobrze, odznaczyły się dobrą miodnością. Prawdą jest zatem stare pszczelarskie powiedzenie, że „ul miodu nie nosi”. Przyznać muszę jednak, że ze względu na lekkość i mniejszą liczbę ramek w ulach tych pracuje się po prostu wygodnie.

    Cedzenie miodu. Korpus przed miodobraniem

    Teraz pozostaje czekać na kolejny etap sezonu, miodobranie na lipie. Te wspaniałe drzewa do pełni nektarowania potrzebują wilgoci. Obfite deszcze spełniły ten warunek. Kolejny to ciepła, niemalże upalna pogoda z nocami o temperaturze powietrza najlepiej nie niższej niż 15 stopni Celsjusza. Jak dotąd  jest więc nieco za chłodno. Jeśli jednak przyjdą zapowiadane upały, to być może kolejny raz pszczelarze ucieszą się dobrymi zbiorami, a konsumenci miodu produktem o najwspanialszych właściwościach.

    Kwitnąca lipa 1 Kwitnąca lipa

    Póki co, ziemię spowija powoli czerwcowy mrok. Ukazał się srebrny glob na niebie, czuć zapach wilgotnej ziemi. Na lipie obsypanej złocistym kwiatem wciąż jednak szum. Trwa nieustanna praca tysięcy par skrzydeł. Jaki będzie jej efekt? Przekonamy się za kilka tygodni.

    Wieczór po miodobraniu

  • Kategorie
  • 11 10/14
    17:39

    Miód nawłociowy – pojawia się i znika

    W mojej pasiece z początkiem października pojawił się miód nawłociowy. Ostatnie ule zjechały do Sierzchów około 22 września. Dzień później odebrałem im średnio połowę miodu i poddałem zimową paszę, potocznie zwaną inwertem. Po tym zabiegu miód w korpusach, w specjalnie przygotowanym, suchym pomieszczeniu, oczekiwał na ekstrakcję . W związku z natłokiem innych obowiązków niż pszczelarskie, wirowanie miodu odbyło się dopiero 3 października. Stanowi to chyba swoisty rekord. Podobnie z resztą jak zamieszczenie o tym informacji dopiero teraz, kiedy zdecydowana większość tego miodu została już sprzedana.

    Ramki nabite miodem

    Ramki nabite miodem

    Ciekłe złoto

    Ciekłe złoto

     

    Rozumiem jednak, że miód nawłociowy wspaniale działa przy problemach z drogami moczowymi. Jest także polecany dla panów po 40 roku życia ponieważ korzystnie oddziałuje na prostatę. Jest jeszcze kilkanaście słoików w razie potrzeby, natomiast wcale nie umieszczam go już w sklepie. Poniżej, oprócz miodu którego dotyczy wpis, prezentuję także stoisko KD Pszczółka wystawione podczas festynu Pożegnanie Lata, czyli zabawa w Sierzchowach. Przy stoisku jego opiekun, kolega Marian Sypka.

    Bursztynowy miód ze złotych kwiatów

    Bursztynowy miód ze złotych kwiatów

    KD Pszczółka zaznaczył swoją obecność podczas festynu w Sierzchowach

    KD Pszczółka zaznaczył swoją obecność podczas festynu w Sierzchowach

     

  • Kategorie
  • 28 07/14
    22:48

    Miodobranie lipiec 2014 – film.

    22 lipca, a więc dokładnie o tej samej porze co w minionym roku, odbyło się w mojej pasiece miodobranie. Celem było pozyskanie miodu lipowego. Ze względu na słabsze niż normalnie kwitnienie lip drobnolistnych miód ma sporo różnych domieszek. Mam tu na myśli nektar z innych niż lipowe kwiatów. Pięknie kwitły jednak lipy szerokolistne jeszcze w czerwcu, a niektóre późniejsze okazy tych niezwykłych alejowych drzew również wabiły setki owadów słodkim aromatem swych kwiatów, ciężkich od nektaru w początkach lipca.

    Miód ma smak i kolor typowy dla gatunkowego miodu lipowego. W aromacie czuć nieco dodatek nektaru z chabrów bławatków, koneserzy miodu powinni także rozróżnić wykę. Zdecydowanie dominuje jednak nektar lipowy i właśnie jako miód lipowy trafia on do sklepu. Polecam go szczególnie do profilaktycznego zabezpieczania się przed wczesnojesiennymi przeziębieniami oraz do wytwarzania miodów pitnych na własny użytek.

    Obecnie większość rodzin została przewieziona na nawłociowiska ponad 50 kilometrów od miejsca zimowania. Spędzą tam prawdopodobnie 6 tygodni. Kolejne miodobranie, ostatnie w bieżącym sezonie zaplanowane jest na 15 września. Miód nawłociowy jest jednym z bardziej wartościowych miodów pozyskiwanych w naszym kraju, porównywalnym do szeroko reklamowanego miodu manuka. Jednocześnie przed nastaniem właściwej jesieni będę starał odebrać się także miód z malin jesiennych. Ten drugi gatunek jest w sprzedaży już teraz. Warto przekonać się o jego walorach smakowych. Zapraszam na zakupy i do obejrzenia filmu!

  • Kategorie
  • 21 06/14
    11:57

    Miodobranie czerwiec 2014

    Los sprawił, że dziś w Boże Ciało, w pasiece musiało odbyć się miodobranie. Generalnie staram się unikać pracy w świąteczne dni.  Jednak ze względu na układ pożytków, nasilenie się nastroju rojowego oraz inne zadania związane z pracą w gospodarstwie i zawodową nie było wyjścia. Po powrocie z procesji zaszedłem na pasiekę.

    Dzień dziś mieliśmy doskonały dla pszczół. Dwadzieścia trzy stopnie, dookoła kwitnienie lip szerokolistnych, gorczycy i wyki. Pszczoły zajęte są pracą do tego stopnia, że prawie się mną nie interesowały. Można by rzec sielanka. Jedyne co martwi mnie nieco, to nasilony nastrój rojowy w kilku rodzinach. Pomimo wielokrotnego czasem osłabiania rodzin wykonywaniem odkładów i obfitości nektaru w otoczeniu, kilka rodzin się wyroiło. Miałem dziś z samego rana okazję obsadzić sporą rójeczkę, która wyszła wczoraj po południu. Mam nadzieję, że spodoba im się w nowym domu, oddalonym o 2 metry od poprzedniego.

    Około 3 kg pszczoły, bardzo duży i silny rój. Czy przyniesie jeszcze miód? Zobaczymy.

    Około 3 kg pszczoły, bardzo duży i silny rój. Czy przyniesie jeszcze miód? Zobaczymy.

    100 litrów miodu akacjowo - gorczycowego. Jest doskonały, zapraszam.

    100 litrów miodu akacjowo – gorczycowego. Jest doskonały, ma wspaniały posmak i ciekawą barwę. 100% zdrowia!

     

    Miód akacjowo – gorczycowy trafi do sprzedaży po weekendzie. Smakuje wybornie. Choć aromat ma bardzo delikatny, posmak tego miodu jest zniewalający. Jest to nowy smak w mojej pasiece, ale zaręczam, że warto spróbować. Smacznego!

  • Kategorie
  • 25 05/14
    22:36

    Pierwsze miodobranie w 2014!

    Pierwsze miodobranie w 2014 roku chwilę temu dobiegło końca. Miód zmagazynowany jest w odstojnikach, proszę o jeszcze kilka dni cierpliwości. Obecnie poddawany jest oczyszczeniu z kawałeczków wosku. Dzieję się to grawitacyjnie – cięższe kawałeczki niż miód wędrują na dno odstojnika, lżejsze unoszą się ku powierzchni. Ze względu na gęstość miodu proces ten trwa kilka dni. Miód trafi do słoików prawdopodobnie w środę. Wszystkie zainteresowane osoby zapraszam na zakupy w drugiej połowie tygodnia.

    Dojrzały miód, pszczoły napracowały się gromadząc tak okazałe jego ilości.

    Dojrzały miód, pszczoły napracowały się gromadząc tak okazałe jego ilości. W jednej takiej ramce mieści się około 2 kg miodu, czyli półtora słoika ciekłego złota.

    Wirowanie miodu. Ekstrakcja 20 ramek 1/2 D zajmuje ok. 10 minut

    Wirowanie miodu. Ekstrakcja 20 ramek 1/2 D zajmuje ok. 10 – 15 minut, wystarczająco dużo, by przygotować kolejny wsad.

    Jaki jest ten miód? Pochodzi on z tysiąca gatunków kwiatów, więc pewnie można udzielić tysiąc odpowiedzi. Każda z nich będzie poprawna. Wspaniale pachnie – jak pogodna i ciepła wiosna, której do tej pory mieliśmy łącznie może tylko tydzień. Smakuje wybornie i jest dość ciemny jak na miód nektarowy. To pewnie kwestia znaczącej domieszki nektaru z mniszka lekarskiego. Myślę, że wszystkich zwolenników wczesnowiosennej ambrozji czeka wykwintna uczta. Smacznego!!

  • Kategorie
  • 17 09/13
    22:00

    Miód nawłociowy niebawem w sprzedaży!

    Właśnie odwirowałem miód nawłociowy. Pszczoły i nadstawki miodowe zjechały do Sierzchów już około 10 dni temu. Poszedłem jednak za radą doświadczonych kolegów i pozwoliłem, aby słodka rozkosz dla podniebienia skrywająca się w pszczelich plastrach dostała kilka – kilkanaście dni na wyzbycie się specyficznego aromatu jaki cechuje miód z mimozy. Mi osobiście on nie przeszkadza, jednak wiem że niektórzy konsumenci choć bardzo lubią smak tegoż gatunku miodu, to nie zaliczają zapachu do ich ulubionych. Chyba równie wonny jest jedynie miód z gryki. Trudno jednak porównywać oba aromaty. Są one bowiem zupełnie inne. Kolor gatunków i smak z resztą również. Najlepszym sposobem na przekonanie się o walorach nawłociowego miodu jest jego skosztowanie. Osoby już przekonane do tego gatunku pragnę poinformować, że trafi on do sprzedaży na początku przyszłego tygodnia.

    Na nawłoci pppMiodobranie nawłociowego ppp

    Powyższe zdjęcia prezentują wędrowną część mojej pasieki na nawłociowiskach pod Warszawą oraz owoc pracy owadów. Ramki pełne miodu zasklepione charakterystycznym cytrynowo żółtym woskiem, czekające na odsklepienie i ekstrakcję.

     

    Ogólnie rzec biorąc w 2013 roku odbyło się w mojej pasiece 5 miodobrań. Pierwsze dostarczyło niewielkich ilości miodu wielokwiatowego. Tego już prawie nie mam w ofercie. Następnie ekstrakcji poddany został miód akacjowy i wreszcie lipowy. To miodobranie było rekordowe tak pod względem ilościowym jak i jakościowym. Chyba jeszcze nigdy nie udało mi się pozyskać tak doskonałego miodu. Następnie pierwszy raz od wielu lat w miejscu mojego zamieszkania pojawiło się silne ognisko mszyc, lub czerwców i co za tym idzie wystąpiła spadź liściasta. Po odwirowaniu miodu spadziowego przyszła pora na nawłociowy, ostatni w bieżącym sezonie. Taka liczba miodobrań powinna cieszyć. Niestety rok nie należał do miodnych. Tragiczna zima, najcięższa dla polskiego pszczelarstwa od ponad 40 lat, deszczowa wiosna i wreszcie susza w drugiej części lata odbiła się niekorzystnie na wydajności pszczół. Z pewnością poprzedni rok był dla mnie o wiele lepszy. Mam nadzieję, że 2014 będzie bardziej podobny do 2012 właśnie niż bieżącego.

    Niecierpki na pppTatry ppp

    W końcu sierpnia odwiedziłem z żoną i gronem najbliższych znajomych Tatry. Co mnie zdziwiło to powszechnie występujące olbrzymie skupiska niecierpka Roylego. Występują one przy potokach i w mokrych miejscach, radzą sobie doskonale i bardzo obficie oblatywane są przez zapylacze. Do tego dochodzą połacie porośnięte rośliną którą zamieszczam na zdjęciu, a której nazwy nie znam. Jeśli rozpozna ją ktoś z gór to poproszę o informację co to za kwiat i czy jest miododajny. Po tym co zobaczyłem z Zakopanem wydaje mi się, że pomimo braku nawłoci góry późnym latem są wciąż bardzo atrakcyjnym siedliskiem dla pszczelich rodzin.

    Moje pszczoły już prawie w komplecie w miejscu gdzie spędzą zimowlę. Brakuje jużtylko kilka uli. Zdjęcia powyższe zrobiłem przed weekendem. To niesamowite jak bardzo zmieniła się pogoda. Jeszcze niedawno niebo było bezchmurne i temperatura dochodziła do 25 stopni. Jak jest obecnie? Każdy widzi. Może chociaż grzyby się w lasach pokażą po tych wszystkich ulewach.

  • Kategorie
  • 17 08/13
    22:32

    Pożegnanie lata, czyli miód nektarowo-spadziowy.

    Jest już po 22:00, właśnie wróciłem z pasieki. Dobiegło końca przedostatnie w 2013 roku miodobranie. Pierwszy raz od kiedy mam pszczoły w Sierzchowach pojawiła się spadź. Zawsze wydawało mi się, że teren tu mamy wybitnie niespadziowy. Nie ma przecież jodły, świerki są pojedynczo porozrzucane po okolicy, a modrzewi jest jeszcze mniej. Czasem poślinią się trochę dęby i lipy, ale spadziowanie jest tak wątłe, że z reguły pszczoły i tak się nim nie interesują. W tym rok było jednak inaczej.

    Normalnie po podebraniu miodu lipowego wziątek w pasiece stacjonarnej się kończy. Jestem do tego przyzwyczajony i w oparciu o ten rytm natury prowadzę gospodarkę pasieczną. Jednak w tym roku zaistniały dwa czynniki, które wymusiły pewne zmiany. Pierwszy to pojawienie się ptasiej wyki w okolicy na większą skalę. Fachowcy oceniają, że wydajność miodowa tej rośliny sięga 80 kg z hektara. W promieniu kilometra błękitnych połaci było znacznie więcej, zauważyłem co najmniej 3 działki o tej wielkości. Dodatkowo kwitł też intensywniej niż zwykle bławatek, który jest jeszcze bardziej wydajny. No i wreszcie drugi czynnik, a więc pojawienie się liściastej spadzi. Zjawisko to trwało ledwie kilka dni, może 3 lub 4. Potem przyszła ulewa i burze a kolonie mszyc zostały zdziesiątkowane. Mimo tak krótkiego czasu owady zgromadziły pewne ilości spadzi mieszając ją z miodem nektarowym. Poniższe zdjęcia prezentują różnicę w odcieniach miodu nektarowego akacjowego i nektarowo-spadziowego miodu z ostatniej dekady lipca i pierwszej połowy sierpnia.

    Pewnych trudności w tak późnym miodobraniu przysparza fakt, że pszczoły o tej porze roku niechętnie gromadzą miód w nadstawkach. Starają się składować go jak najbliżej gniazd. Wywirowywanie ramek gniazdowych w systemie Dadanta, choćby tylko tych bez jajeczek i larw, trwa znacznie dłużej niż ekstrakcja miodu z ramek nadstawowych, z magazynów miodowych. Na zdjęciu widać pokaźny wianuszek w pełni dojrzałego miodu okalający zapas pierzgi. Pierzga, czyli te kolorowe koraliki w środku plastra, to pokarm składający się głównie z białka podczas gdy miód to węglowodany, a więc energia tak bardzo potrzebna pszczołom w zimie. Życzyłbym sobie, aby właśnie na takich jak ta ramka moje podopieczne uwiązały się w kłąb zimowy i w dobrym zdrowiu doczekały marcowych lotów po wierzbowy pyłek.

    Tytuł niniejszego wpisu tak naprawdę stanowi nawiązanie do corocznej imprezy organizowanej przez Towarzystwo Przyjaciół Ziemi Sierzchowskiej – Pożegnanie lata, czyli zabawa w Sierzchowach. Już teraz, w imieniu organizatora, pragnę wszystkich na nią zaprosić. Odbędzie się ona 15 września jak zwykle w centrum wsi. Choć odbyły się dopiero wstępne spotkania organizacyjne, to już teraz wiadomo, że dużo będzie się działo. Ramowy harmonogram imprezy zamieszczę na stronie internetowej stowarzyszenia www.sierzchowy.pl do końca sierpnia. Tym czasem szykuję się na jutrzejsze wojewódzkie święto pszczelarzy do Wojskiej Starej. Mam nadzieję, że się tam zobaczymy. Pozdrawiam!

    © 2017 Pasieka Pogodny Piątek | Design: intercertus.pl
    Polecam strony: Towarzystwo Przyjaciół Ziemi Sierzchowskiej,Ośrodek Edukacji Językowej